Kategorie: blog

Sporty walki droga przez życie

Czymże różnią się sporty walki od zwykłego życia? Uczysz się przegrywać i wygrywać, uczysz się radzić sobie z niepowodzeniami i z tym, by sukces i klepanie po plecach nie przewróciło Ci w głowie. Uczysz się stać, potem chodzić, a potem płynnie poruszać. Na początku wydaje Ci się, że nic nie umiesz, potem, że jesteś najmądrzejszy ze wszystkich, aż w końcu jesteś świadom tego, jak mało wiesz.

W Klubie, jak w rodzinie, czasem ścieracie się z sobą, z trenerem, docieracie się, uczycie się siebie. Czasem się rozchodzicie i szukacie dalej. Ty trenera, trener ucznia. Uczysz się walczyć i uczysz się żyć jednocześnie. Stajesz się wytrwały i cierpliwy w dążeniu do celu. Powoli dowiadujesz się, że aby osiągnąć coś więcej, musisz na to porządnie zapracować, a wiara jest czymś, co musisz podlewać. Twoja wiara będzie rosła z każdym wydanym polonem, z każdy ciężkim treningiem, z każdą kroplą potu. Siłą Twojej wiary, wiary w siebie, w to co czujesz w sercu, czego nie potrafisz wytłumaczyć, będzie siła marzeń, które zaczynasz przekuwać w rzeczywistość.

Przestajesz słuchać tych, którzy próbują wmówić Ci, gdzie leżą granice i zaczynasz je sam przesuwać. Najpierw poznajesz technikę walki i jej zasady, by wreszcie je złamać i zacząć walczyć po swojemu, wyrażając swój indywidualizm, swoją unikalność. Uczysz się wiązać serce z rozumem w walce, wyrażasz siebie, wyrażasz swoje emocje. Gdy walczysz tylko rozumem, brakuje Ci ognia, gdy są same emocje, jesteś podatny na niekontrolowaną zmienność. Przegrane i wygrane zaczynasz postrzegać jako proces własnego rozwoju.

W końcu schodzisz z ringu, podobnie jak z ringu życia, i albo się spełniłeś, i czujesz, że Twoje walki i życie były warte wspomnień, albo… albo nie ;). Jeśli byłeś uważny, uważny na siebie, masz też coś do przekazania innym. O walce, o porażce, o dążeniu do celu, o realizowaniu marzeń, o dorastaniu, o braterstwie, o dumie, o sile, o poczuciu męskości, o strachu, o oswajaniu strachu, o przyjaźni, o wojownikach, których poznałeś w ringu, o trenerach, od których wciąż możesz się uczyć…

Przez lata masz okazję, by nauczyć się, że nie staniesz się kimś wartościowym za pieniądze, jak i kupiony tytuł mistrza chluby Ci nie przyniesie. Uczysz się, że to co robi wiele hałasu, często nie jest najsilniejsze. Masz szansę nauczyć się, że walka i życie nie zawsze są uczciwe, ale uczysz się z tym godzić, jeśli nie możesz tego zmienić. Uczysz się, że można współdziałać, pomimo odmienności. Uczysz się, że czasem odważna walka, jest ważniejsza od wygranej. Walcząc odważnie, pokazujesz siebie, kim jesteś. Nie musisz wygrać. Masz być prawdziwy. W życiu nie zawsze musisz wygrywać. Masz być prawdziwy. Przekonujesz się, że to co was dzieli, dzielić nie musi. Masz wreszcie szansę być dumnym z siebie, za ciężką pracę, za regularność, za odpowiedzialność, za zaangażowanie, za wszystkie te cechy, które w życiu są równie ważne.

W ringu życia, w ringu walki, wspierają Cię bliscy, lecz sam odpowiadasz za to, co czynisz. Sporty walki to kształtowanie siebie i tylko w tym wymiarze mają swój najwyższy cel. Miarą adepta sportów walki jest to, jakim jest człowiekiem, a nie to, jak walczy. Miarą jest to, jak żyje, a nie jak silnie bije w worek.

Marcin Tomczyk

Sportowiec, trener, zawodnik. Pasjonat zdrowego i sportowego życia. Naturals. Wegetarianin.

Share
Opublikował
Marcin Tomczyk

Ostatnie wpisy

Strefa zawodnika – blog sportowy

Zapraszam do zapoznania się z nową inicjatywą związaną również z moimi projektami sportowymi, ale tym…

3 lata ago

Mistrz Świata 2016

Po raz kolejny udało mi się zdobyć Mistrzostwo Świata!  Miałem się bić w 81 kg, ale…

4 lata ago

Sterydy. Doping dla słabych.

Poranne rozmowy przy treningu... Tym razem o sterydach i o tym, że nie zaczynam nielegalnej…

4 lata ago

Powrót do Klubu

Po blisko miesięcznych wojażach, bycia często poza zasięgiem, zawitałem do domu, do Klubu i jestem…

4 lata ago

Siła!

Człowiekowi to nie potrzeba chyba wiele do szczęścia. Wystarczy ponoć docenić to, co się ma…

5 lat ago

Debiut. Krew oddana.

Dziś zadebiutowałem jako krwiodawca! Czyli oddałem krew :) Co więcej, zadebiutowałem z moimi przyjaciółmi, uczniami,…

5 lat ago