Gościnne tarczowanie z Remikiem z Khroo Gym

Gościnne tarczowanie z Remikiem z Khroo Gym

W sobotę, odwiedził mnie mój długoletni towarzysz broni na ringach – Remik Fabich z łódzkiego Khroo Gym. Trener, zawodnik, człowiek, którego bardzo cenię. Przez lata spotykaliśmy się na ringach zarówno w Polsce, jak i za granicą. Remik udowadnia, że nawet przechodząc ciężkie kontuzje, jeśli się chce, można powrócić do sportu. Miał do niego już nie wrócić.

Ostatnim razem tarczowaliśmy wspólnie wiele lat temu na Mistrzostwach Europy na Łotwie, w Liepaji. Stare i dobre czasy, gdzie przecieraliśmy szlaki polskiego muaythai.

Poniżej nasze pierwsze tarcze po latach. Remik jest po operacji kolana, półtorej roku przerwy. Wcześniej operacja kręgosłupa. A miał już nie trenować!
Pewne umiejętności jednak pozostają a ja miałem przyjemność przeprowadzić z nim jego pierwszy trening po około półtorej roku przerwy od kopania i uderzania.